To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Poznajmy się - Paweł z Nowego Dworu Maz. - SCA2

adikucharz - 2010-08-20, 22:01

Cześć my już pisaliśmy do siebie na nk czytałem wcześniej ten artykuł, powie że jesteś stary super. No i liczę że będziemy się kontaktować częściej i mam nadzieję że się spotkamy!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam
Paweł - 2010-08-20, 22:10

Nic nie stoi na przeszkodzie :)
franek - 2010-08-20, 23:41

Paweł napisał/a:
Miłej lektury.

Dobrze napisane

Ela - 2010-08-21, 21:00

Mnie też się bardzo podoba, artykuł, ale jeszcze bardziej Twoja postawa :)
Beata - 2010-08-21, 21:52

Jesteś godnym podziwu człowiekiem.
Monika FF - 2010-08-22, 13:59

Szacunek dla takiej postawy.
anna - 2010-08-23, 16:50

dopiero dzisiaj przeczytałam artykuł jest wspaniały tak jak twoje podejscie do choroby,tak trzymać i nie p[odawać się
Ewa - 2010-08-23, 23:21

Dobry pomysł z tym artykułem. Im więcej ludzi będzie wiedziało o SCA, tym rzadziej będą się zdarzały przykre pomówienia o pijaństwo. :mrgreen:
Paweł - 2010-11-03, 22:03

Muszę wam się czymś pochwalić :-P
Posiadam umiarkowany stopień niepełnosprawności i wczoraj sprawdzałem na stronie komunikacji miejskiej w Warszawie jakie ulgi są dla mojego dziadka i się natknąłem na:
uprawnienia do ulg (przejazdy bezpłatne), przysługują:
Dzieci i młodzież dotknięta inwalidztwem lub niepełnosprawnością, nie dłużej niż do ukończenia 26. roku życia - dokument poświadczający uprawnienia do przejazdów ulgowych - orzeczenie zespołu orzekającego o niepełnosprawności lub ważna legitymacja wydana przez właściwy organ, dokumentująca niepełnosprawność zgodnie ze wzorem określonym przez Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej
oraz
Przejazdy z ulgą 50%:
przysługują:
Osoby uznane za niepełnosprawne w stopniu umiarkowanym po ukończeniu 26. roku życia - dokument poświadczający uprawnienia do przejazdów ulgowych - orzeczenie potwierdzające niepełnosprawność wydane przez zespół orzekający o stopniu niepełnosprawności, na podstawie przepisów prawa polskiego lub ważna legitymacja wydana przez właściwy organ, dokumentująca stopień niepełnosprawności

takową legitymację dziś sobie załatwiłem :)

Paweł - 2015-06-16, 16:21

Słuchajcie jest ze mną bardzo źle jeżdżę na wózku inwalidzkim. Jak idę przy chodziku za każdym razem przewracam się. Cale ciało mi się trzęsie. Jestem załamany.
katarzynab_81 - 2015-06-16, 22:08

:wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa: :wawa:
3-maj się jesteśmy z tobą :serce:

Dorota75 - 2015-06-17, 09:57

:witos:
Ja ostatnio też nie najlepiej :deska:
Mój móżdżek to przeszłść . W domu chodzę sama , ale się podpieram ścian itp. na dwór sama - odpada . Ostatnio usiłowałam sama dojść do auta . Od bloku - dosłownie kawałek. I moja kariera skończyła się przy 3 schodkach na chodniku. I tyle było z mojego jeżdżenia . Ja jak Agata - z kimś to na koniec świata mogę. Siła mięśniowa OK . Tylko ta równnowaga do bani.

A ZAPOMNIAŁAM - PYTAŁAM KASI . NIE MAJĄ NIC W WARSZAWIE . ( TO INFO DLA AGATKKI )

Dorota75 - 2015-06-17, 10:39

PAWEŁKU ,
GŁOWA DO GÓRY !! BĘDZIE DOBRZE !!!

AGATA - 2015-06-17, 11:39

Dzięki Dorotko za info .
A muszę przyznać , że i ja ostatnio gorzej funkcjonuję ,ciągle o coś zaczepiam ,( choć nic nie ma ),nogi gną mi się w najmniej spodziewanym momencie , ogólnie do "bani".
I jak już tak sobie narzekam, to dodam , że coś mnie trafia jak słyszę pytanie JAK SIĘ CZUJĘ ? , co wtedy powiedzić ?- czuję się świetnie , tylko nogi nie chcą ze mną współpracować . :deska:

Dorota75 - 2015-06-17, 11:48

AGATA napisał/a:
Dzięki Dorotko za info .
A muszę przyznać , że i ja ostatnio gorzej funkcjonuję ,ciągle o coś zaczepiam ,( choć nic nie ma ),nogi gną mi się w najmniej spodziewanym momencie , ogólnie do "bani".
I jak już tak sobie narzekam, to dodam , że coś mnie trafia jak słyszę pytanie JAK SIĘ CZUJĘ ? , co wtedy powiedzić ?- czuję się świetnie , tylko nogi nie chcą ze mną współpracować . :deska:

Moje nogi oka , tylko ta równowaga . To mi najbardziej dokucza. Zazwyczaj byłam ,, pozytywnie ,, nastawiona do choroby ale teraz zaczynam się mocniej zastanawiać i mi gorzej. No i fakty są przeciwko mnie . Ale co tam . Trudno - tak ma być i już :elvis:

katarzynab_81 - 2015-06-17, 12:59

:deska: jak tak se narzekamy to ja też a co :smiech: mam nieciekawy okres jak to u mnie bywa raz jest gorzej nogi się plączą i nie chcą iść a raz w miarę dobrze mi się chodzi :deska:
katarzynab_81 - 2015-06-17, 13:02

ale siniki są zawsze to jedno mnie nigdy nie opuszcza :dance:
Dorota75 - 2015-06-17, 13:32

katarzynab_81 napisał/a:
ale siniki są zawsze to jedno mnie nigdy nie opuszcza :dance:

Siniaki to moje 2 ja . Bo jak się nie obalę to przecież taka jestem zgrabna zawsze o coś walnę , coś kopnę , w coś uderzę , coś potłukę itp, itd. :drinks:
Mój aparat tel. ma pęknietą szybkę bo mi wypadł z ręki a Marcina całkiem niw działa bo wlączył do ładowania do kompa ( usb ) a ja kopnęłam w to - wyrwałam wszystko. Tel. upadł i nie działa .

Paweł - 2015-06-17, 14:31

AGATA napisał/a:

nogi gną mi się w najmniej spodziewanym momencie , ogólnie do "bani"


Nogi po prostu strajkują.

siaba - 2015-07-01, 15:07

Dorotko, spróbuj chodzić z kulą łokciową, a nóż się uda. Nie wstydź się łokciówki, to nawet "fajnie" wygląda. Ja zanim zaczęłam korzystać z wózka, prawie 14 lat chodziłam z łokciówką.
Spróbój !!!

Pozdrowienia.
Basia

Dorota75 - 2015-07-01, 17:56

siaba napisał/a:
Dorotko, spróbuj chodzić z kulą łokciową, a nóż się uda. Nie wstydź się łokciówki, to nawet "fajnie" wygląda. Ja zanim zaczęłam korzystać z wózka, prawie 14 lat chodziłam z łokciówką.
Spróbój !!!

Pozdrowienia.
Basia


Buziaki Basiu <3

Wiem, masz rację , ale jakoś się nie mogę przekonać . Na samą myśl już jestem bardziej chora. A sama już w zasadzie nie pójdę . Po domu to tak, ale nie na dworze.

siaba - 2015-07-01, 22:47

Sorry, pomyliłam się.
Z łokciówką chodziłam 9 lat-od 2002 do 2011.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group