To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Forum logopedyczne - Ćwiczenia oddechowe

Adam L. - 2013-07-12, 00:55
Temat postu: Ćwiczenia oddechowe
Ćwiczenia Oddechowe usprawniające mowę od Pani Magdy - logopedy.

.............................................................................................................................

Sposób, w jaki oddychamy, ma wpływ na postawę, równowagę i ogólny wygląd naszego ciała. Kiedy siedząc lub stojąc oddychamy prawidłowo, uwalniamy ciało od niepotrzebnego napięcia mięśni. Jeśli kręgosłup znajduje się w prawidłowej pozycji, organy wewnętrzne nie są ściśnięte i mogą funkcjonować prawidłowo.

Poniżej lista najczęściej popełnianych błędów w utrzymywaniu postawy, negatywnie wpływających na jakość głosu (uświadomienie ich sobie może pomóc w powstrzymywaniu się od ich popełniania):

- odchylanie głowy do tyłu i podnoszenie brody podczas mówienia lub też przed jego rozpoczęciem. Skutkiem tego jest napięcie mięśni gardła i utrudnienie przepływu powietrza przez górne drogi oddechowe
- garbienie pleców (barki skierowane do przodu). Taka postawa powoduje obniżenie żeber i zmniejszenie objętości klatki piersiowej, a przez to ograniczenie skuteczności oddychania. Mogą temu towarzyszyć niepotrzebne ruchy brzucha, przez co głos, pozbawiony stosownego oparcia, staje się monotonny
- napinanie dolnego (lędźwiowego) odcinka kręgosłupa. Prowadzi do zwężenia tej części pleców, która odpowiada podstawie płuc, co zmusza do oddychania ich szczytami. W konsekwencji utrudnione jest wypowiadanie dłuższych fraz, a głos może stać się piskliwy
- usztywnianie kolan, które często towarzyszy napinaniu dolnych partii kręgosłupa oraz brzucha. Głos wydobywany w takich warunkach będzie brzmiał gardłowo, przechodzi bowiem przez zaciśniętą głośnię, czyli mieszczący się w krtani aparat głosowy.


Do ćwiczeń zwiększających możliwości głosowe należy:

- oddychanie z bezgłośnym „aa” – ćwiczenie poprawiające koordynację pracy mięśni w okolicy głowy, szczęk, języka i szyi

Jak wykonać?

- Usiądź lub stań w pozycji naturalnie wyprostowanej
- Uśmiechnij się – to rozluźnia wargi i szczęki
- Oddychaj rytmicznie przez nos
- Wciągnij powietrze nosem powoli, spokojnie i tak głęboko, na ile to możliwe bez wysiłku
- Wypuszczając całe powietrze powoli i spokojnie wymów bezgłośnie głoskę „aaa”, nie zmuszaj się do przedłużania wydechu
- Zamknij usta i pozwól, aby powietrze wypłynęło przez nos niejako naturalnie.
- Powtarzaj ćwiczenia z pkt 3 i 4, tyle razy, ile masz ochotę
- Weź kilka oddechów, wykorzystując przeponę
- Wróć do swoich zajęć

- Kolejne ćwiczenie poprawiające warunki głosowe – ma na celu wzmocnienie aparatu głosowego oraz stworzenie warunków dla wykonywania zadań wokalnych

Jak wykonać?

- Usiądź lub stań wygodnie, zwracając uwagę na prawidłową postawę ciała i rytmicznie oddychaj
- Weź spokojny, głęboki wdech przez nos, odliczając powoli w myślach do trzech
- Jednocześnie z powolnym wydechem przez nos , w trakcie którego odliczasz wolno do sześciu, stopniowo napinaj mięśnie dna miednicy. Maksymalne napięcie powinno zbiec się z końcem wydechu (w miarę nabierania wprawy należy dążyć do tego, aby przy wydechu doliczyć co najmniej do dziewięciu).
- Rozluźnij się i pozwól, aby wdech nastąpił spontanicznie
- Zrób kilka normalnych wdechów i wydechów
- Powtórz ćwiczenia z pkt od 2 do 4 raz jeszcze
- Zakończ ćwiczenie rozluźnieniem ciała (rytmiczne oddychanie)

-Ćwiczenie oddechu mruczanego

Jak wykonać?

- Usiądź prosto, z głową w pionie. Rozluźnij ręce. Zamknij oczy. Rozluźnij szczęki. Oddychaj rytmicznie.
- Powoli i spokojnie wciągaj nosem powietrze tak głęboko, jak to tylko możliwe bez wysiłku
- Wydychając spokojnie i powoli powietrze przez nos, wydobądź z siebie jednostajny pomruk (jakby naśladując pszczołę). Niech to buczenie trwa do końca wydechu
- Powtarzaj ćwiczenia z pkt 2 i 3 tyle razy ile chcesz lub dopóki nie doznasz uczucia spokoju i odprężenia
- Odpocznij. Oddychaj rytmicznie.

Kiedy okazuje się, że brak nam tchu, aby wykonać określone zadanie słowne, odruchowo staramy się to zrekompensować, napinając mięśnie klatki piersiowej oraz inne mięśnie biorące udział w oddychaniu (karku, szyi, barków, ramion, i pleców). Napięcie to szybko udziela się mięśniom szczęk, języka, twarzy, a skutki są odwrotne do spodziewanych. Pojawiają się trudności w oddychaniu. Głos staje się chrapliwy, czasem nawet występuje chrypka. Aby temu zapobiec należy umieć się rozluźniać.
Kiedy jeżyk jest napięty uniemożliwia swobodny przepływ powietrza, utrudniając mówienie. Napięcie to szybko przenosi się na gardło, na klatkę piersiową i brzuch, przez co powietrze ma utrudniony dostęp do dolnych partii płuc. Umiejętność rozluźniania języka ma istotne znaczenie dla przebiegu oddychania, a zatem dla efektywnego wykorzystania głosu w procesie komunikacji.
Aby unikać nadmiernemu napięciu języka, należy wykonywać poniższe ćwiczenie. Pozwala ono poprawić jakość głosu, o ile jest wykonywane regularnie. Wpływa również łagodząco na podrażnienia gardła oraz zapobiega powstawaniu nieprzyjemnego zapachu z ust.

Jak wykonać?

- usiądź na piętach ( po japońsku). Oddychaj rytmicznie.
- Wciągnij powietrze powoli i spokojnie.
- Podczas wydechu otwórz szeroko usta, wystaw język, napnij mięśnie twarzy i gardła
- Kiedy wydech się zakończy, wciągnij język, zamknij usta, ale nie zaciskaj szczęk, rozluźnij mięśnie twarzy i gardła. Rozluźnij mięśnie ramion i rąk. Zamknij oczy oddychaj rytmicznie.
- Odpocznij przez chwilę, wyobrażając sobie, jak napięcie uchodzi z twarzy, gardła i języka
- Powtórz ćwiczenia z pkt. 3, 4, 5 jeszcze raz. Jeśli masz ochotę, możesz wykonać całe ćwiczenie później.

To zaledwie fragmenty i kilka wybranych ćwiczeń ze wspaniałej książki „Oddech, który leczy” S. Weller.

.............................................................................................................................

Poniżej ten sam tekst do wydruku w dwóch formatach:

Ćwiczenia oddechowe - doc

Ćwiczenia oddechowe - pdf

Ela - 2013-07-16, 19:00

Cytat:
Powtarzaj ćwiczenia z pkt 3 i 4, tyle razy, ile masz ochotę


nie mam ochoty, wcale :oops: :-( , ale poćwiczę. a jak Wy? ćwiczył to ktoś?
Cwiczenia są łatwe i nie wymagają wysiłku, tylko chęci. Myślę , że może także pomogą w krztuszeniu się, oczywiście nie po jednym dniu.
warto też spróbować.

AGATA - 2013-07-17, 13:04

Przyznaję bez bicia :cry: ćwiczyłam -czytając (nic trudnego) ale wydrukowałam sobie wszystko i mam pod ręką :oops:
Dorota75 - 2013-07-17, 23:04

Pod ręką to ja mam : rower, tasmy, ciezarki , beret , piłkę :P , kijki do nordika

Tylko ochoty ni ma pod reką ... :(

Ela - 2013-07-17, 23:34

Łatwiej tabletki byłoby łykać. \Co z tą naszą ochotą? trzeba się chyba przymusić do ćwiczeń i nie patrzeć na ochotę
Dorota75 - 2013-07-17, 23:56

Ela napisał/a:
Łatwiej tabletki byłoby łykać. \Co z tą naszą ochotą? trzeba się chyba przymusić do ćwiczeń i nie patrzeć na ochotę


Taka chyba juz nasza ,, uroda ,, ...

Ja mam ciśnienie 90 na 60 :) no na nic nie mam siły . Juz biorę żeń - szeń na wigor - hahahhah , ale jakoś nie pomaga

Ela - 2013-07-18, 08:37

Dorotka, a od dawna takie masz? Czy to teraz tak Ci spadło? Spróbuj może Cardiamid
Dorota75 - 2013-07-18, 13:26

Ela napisał/a:
Dorotka, a od dawna takie masz? Czy to teraz tak Ci spadło? Spróbuj może Cardiamid



W zasadzie to zawsze :-/ nie spadło mi ostatnio jakoś diametralnie . Ale słyszałam , że niskie ciśnienie , szybka męczliwość to uroki naszej ,, dolegliwości " :-P .

Tak więc Eluś , żyje sobie z ciśnieniem jak ,, dobry trup ,, i jakoś leci ...

Pije kawkę , ale muszę z nią uważać bo wypłukuje magnez , wtedy mam skurcze - koło się zamyka :)

Tak źle i tak niedobrze :P :roll: :roll:

P.S.

Dziękuję za radę :) , pomyślę

AGATA - 2013-07-18, 16:16

Ja ciśnienie mam "książkowe" a też się męczę ( to chyba przypadłość wiekowa)a szczególnie jak spaceruję na steperze, więc się zawzięłam i jeżdżę na rowerze, przynajmniej mam podmuch powietrza :lol:
Dorota75 - 2013-07-18, 16:39

AGATA napisał/a:
Ja ciśnienie mam "książkowe" a też się męczę ( to chyba przypadłość wiekowa)a szczególnie jak spaceruję na steperze, więc się zawzięłam i jeżdżę na rowerze, przynajmniej mam podmuch powietrza :lol:


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ze niby stara jestem - phii :-P :-P wypraszam se .

Kurde , ja mam chyba jakiś zły rower :roll: u mnie nie ma podmuchu ;-) ;-)

AGATA - 2013-07-18, 20:53

:oops: :oops: :lol: Mówię o sobie :roll:
a rower mam taki na 3 kołach(trochę większy od dziecięcego)więc jadąc trochę "dmucha" :-> :->

katarzynab_81 - 2013-07-18, 21:46

ja też jeżdżę ale niestety nie mam klimatyzacji w nim ;-)
Paweł - 2013-07-18, 21:52

a ja mam rowerek bez kół :mrgreen:
Dorota75 - 2013-07-18, 22:05

Paweł napisał/a:
a ja mam rowerek bez kół :mrgreen:



oooooooooooooo ,

To masz taki jak ja :P .

To chyba dlatego nie ma tego dmuchu :-? :-?

Dorota75 - 2013-07-18, 22:06

AGATA napisał/a:
:oops: :oops: :lol: Mówię o sobie :roll:
a rower mam taki na 3 kołach(trochę większy od dziecięcego)więc jadąc trochę "dmucha" :-> :->


Aguś wiem :lol: :lol: :lol:
Ja tam młoda jestem . 3 koła - hmmmmmm , miałam sobie taki sprawić :mrgreen: :mrgreen:

AGATA - 2013-07-18, 22:42

:lol: :lol: No to sobie pojeździliśmy :-D .......


i to w klimatyzacji..............

Dorota75 - 2013-07-19, 14:22

AGATA napisał/a:
:lol: :lol: No to sobie pojeździliśmy :-D .......


i to w klimatyzacji..............


O tak,

W ramach ćwiczeń oddechowych ofkors :shock: :shock: :shock:

franek - 2013-07-20, 01:07

Ja mam też rower na trzech kołach - rewelacja
Dorota75 - 2013-07-20, 20:48

franek napisał/a:
Ja mam też rower na trzech kołach - rewelacja


Franek,

Widziałam fotki - no , no - fakt - fajowy .
Ja sie tylko zastanawiam coby ludzie powiedzieli :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zachciało się pijaczce na rowerze jeździć to sobie rower z 3 kołami fundnęła . No nie wiem czy bym to zniosła - hahahahahhaa :roll: :roll: :roll:

Paweł - 2013-07-20, 21:10

Dorota75 napisał/a:
franek napisał/a:
Ja mam też rower na trzech kołach - rewelacja

Zachciało się pijaczce na rowerze jeździć to sobie rower z 3 kołami fundnęła . No nie wiem czy bym to zniosła - hahahahahhaa :roll: :roll: :roll:


masz poczucie humoru

Dorota75 - 2013-07-20, 21:39

Paweł napisał/a:
Dorota75 napisał/a:
franek napisał/a:
Ja mam też rower na trzech kołach - rewelacja

Zachciało się pijaczce na rowerze jeździć to sobie rower z 3 kołami fundnęła . No nie wiem czy bym to zniosła - hahahahahhaa :roll: :roll: :roll:


masz poczucie humoru


Ano ,

A co mi pozostało ?? Pić nie mogę ... palić tez niezdrowo . To sobie chociaż pożartuje ;)
W zasadzie to jest 1 rzecz , którą powinnam robić - :lol: :lol: ĆWICZYĆ ;) Ale mi się nie chce. Jadę do Aleksandrowa to se tam pohasam
:shock: :shock: :shock:

AGATA - 2013-07-21, 12:04

Pohasasz, pohasasz ;-) dadzą Ci tam taki wycisk, że Ci się odechce :mrgreen: :mrgreen:
(żarcik) jest tam bardzo fajnie i wcale nie męczą :-> :-> :-> chyba, że sama będziesz chciała .


A Paweł i Dorotka to widzę wyczynowcy - jak na rowerze bez kół śmigają :lol: :lol: :lol: :lol:

Dorota75 - 2013-07-21, 12:19

AGATA napisał/a:
Pohasasz, pohasasz ;-) dadzą Ci tam taki wycisk, że Ci się odechce :mrgreen: :mrgreen:
(żarcik) jest tam bardzo fajnie i wcale nie męczą :-> :-> :-> chyba, że sama będziesz chciała .


A Paweł i Dorotka to widzę wyczynowcy - jak na rowerze bez kół śmigają :lol: :lol: :lol: :lol:


Agatko ,

No ba , się ma się gra :lol:

Ja tam wolę wycisk , chociaż wiem , że coś mi to daje - jak się porządnie nie zmęczę to efektów też nima . No oczywiście bez przesady :mrgreen:

Stąd rower bez kół - żebym za daleko nie pojechała :lol:

Ela - 2013-07-21, 18:03

Fajny taki rower, ale też nie dla mnie. Po mieście nie będę jeździć, a tam gdzie ludzie nie chodzą, to są górki. Ale się pocieszam, że na rehabilitację jeżdżę w soboty, choć mi się nie chce.
I też się szybko męczę, to chyba taka uroda naszej choroby.

Dorota75 - 2013-07-21, 18:20

Ela napisał/a:
Fajny taki rower, ale też nie dla mnie. Po mieście nie będę jeździć, a tam gdzie ludzie nie chodzą, to są górki. Ale się pocieszam, że na rehabilitację jeżdżę w soboty, choć mi się nie chce.
I też się szybko męczę, to chyba taka uroda naszej choroby.


Ela ,

Ja mam działkę poza Łodzią , mogłabym jeździć . Tylko taki rower to spory wydatek i jak się znam to będzie jak z resztą moich gadżetów do rehabilitacji , więc trochę mi szkoda kasy :-? na kolejny ,, mebel ,, ... :-P :-P

AGATA - 2013-07-21, 18:49

No pewnie- na coś trzeba zwalić (też tak mam) :-( :-(
Dorotko z tym dodatkowym meblem i wydatkiem masz 100% racji, ja "wyżebrałam" dofinansowanie z PCPR-u więc zapłaciłam troszkę mniej, a i jeździć też trzeba po równy terenie bo traci się równowagę dobra jest jakaś utwardzona dróżka albo ścieżka rowerowa.

Dorota75 - 2013-07-21, 19:03

AGATA napisał/a:
No pewnie- na coś trzeba zwalić (też tak mam) :-( :-(
Dorotko z tym dodatkowym meblem i wydatkiem masz 100% racji, ja "wyżebrałam" dofinansowanie z PCPR-u więc zapłaciłam troszkę mniej, a i jeździć też trzeba po równy terenie bo traci się równowagę dobra jest jakaś utwardzona dróżka albo ścieżka rowerowa.


Nie , Nie ,
Ja jednak podziękuję :mrgreen: pozostanę przy wersji bez kół . A może tandem :-> gdybym znalazła chętnego - tylko musiałabym się solidnie przytwierdzić do tego roweru coby nie fiknąć :roll:

Mirek232 - 2017-08-02, 08:24

Te ćwiczenia wydają się być dość ciężkie, nie wiem czy to tylko mi się tak wydaje :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group